IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokój nr 2

Go down 
AutorWiadomość
Xan
Admin
avatar

Liczba postów : 329
Join date : 26/06/2013
Imię : Nathan

PisanieTemat: Pokój nr 2   Wto Lip 02, 2013 12:29 pm

Powrót do góry Go down
http://hungergames.forumpl.net
Xan
Admin
avatar

Liczba postów : 329
Join date : 26/06/2013
Imię : Nathan

PisanieTemat: Re: Pokój nr 2   Wto Wrz 24, 2013 9:32 pm

Wszedł na do pokoju Lily, z nią na rękach. Niczym pan młody przekraczający próg swojego domu wraz z panną młodą. Ułożył dziewczynę na łóżku. Wyglądała na taką słodką i niewinną. Przez chwilą wyznała mu przy wszystkich, że go kocha. Czy ona żartuje, czy to może jakaś jej taktyka? Chociaż nie wyglądała na mistrzynię zła i planowania. Z drugiej strony dawna triumfatorka z Siódemki, Johanna Mason, była niezłą manipulantką i aktorką. Wszystkich oszukała. Czy z Lily jest samo?
Powrót do góry Go down
http://hungergames.forumpl.net
Hachi

avatar

Liczba postów : 78
Join date : 02/07/2013
Imię : Ester

PisanieTemat: Re: Pokój nr 2   Czw Wrz 26, 2013 6:40 pm

Była bardzo śpiąca i obserwowała wszystko z pół przymkniętych powiek. Tan ją tutaj przyniósł, był tuż obok, kiedy tylko go potrzebowała. Wpatrywała się w obraz wiszący na ścianie. Przedstawiał las, światło poranka przelatywało przez korony drzew. Jak na kogoś kto właśnie nieźle się upił, miała nawet czysty umysł. Przypomniał jej się jej dom, Charlie, mama, przyjaciółka. To było dla niej ważne, ale już nie najważniejsze. Tęskniła za tym, chociaż miała teraz kogoś bez kogo nie byłoby po co tam wracać. Czy Johanna też patrzyła na ten widoczek? Powieszono go tu pewnie specjalnie, aby wywoływać podobne myśli. Nie. Ona się temu nie da. Zamknęła oczy.
- Nathan wtedy...Mówiłam prawdę - dodała bardzo cicho.
Będzie dobrze. Tak długo jak żyjemy, wszystko będzie dobrze.
Zasnęła praktycznie po chwili.
Powrót do góry Go down
Xan
Admin
avatar

Liczba postów : 329
Join date : 26/06/2013
Imię : Nathan

PisanieTemat: Re: Pokój nr 2   Pon Wrz 30, 2013 9:36 pm

Znowu jej osoba sprawiała, że nogi mu się uginają. Nathan zaczął się zastanawiać czy jakby nie dożynki to by się normalnie spotkali i zaprzyjaźnili. Wcześniej każdy żył swoim życiem, nie widząc tej drugiej osoby. Lecz gdyby się wcześniej spotkali wszytko byłoby najprawdopodobniej inne. Wszystko mogłoby ulec zmianie.
Chłopak spostrzegł, że dziewczyna już zasnęła. Chciał tu zostać dłużej, przy niej. Nie wiedział co do końca nim wtedy kierowało. Jaka chęć zaśnięcia tam, na fotelu obok łóżka ze śpiącą Lily. Oklapł na fotelu cały czas pilnując Lily, nawet nie zauważył kiedy odpłynął w błogi sen.
Powrót do góry Go down
http://hungergames.forumpl.net
Hachi

avatar

Liczba postów : 78
Join date : 02/07/2013
Imię : Ester

PisanieTemat: Re: Pokój nr 2   Sro Paź 02, 2013 4:36 pm

Następnego dnia Lily obudziła się z wielkim bólem głowy.Nie mogła sobie zbyt wiele przypomnieć z tego co działo się wczoraj. Usiadła na łóżku, odtwarzając w głowie wszystko po kolei. Była parada, potem trzymała kieliszek z winem, a dalej? Co było dalej? Chyba był tam Nathan...I nie wiedzieć czemu poczuła,że zrobiła coś złego. Można było, to porównać do swego rodzaju poczucia winy albo nieostrożnie zrobionego kroku, który niesie za sobą serie następnych, niefortunnych ruchów. Łzy zaczęły ciurkiem lecieć z jej oczu, jak, gdyby potwierdzały tą teorii. Nie ma co ukrywać,że wyjątkowo się zdziwiła. Nie rozumiała ani trochę czemu tak się stało, więc w milczeniu raz za razem je wycierała. Wtedy też dostrzegła,że Tan śpi na fotelu w jej pokoju. Może był na tyle miły, że ją zaniósł i został, by strzec, tak jak ona kiedyś. Minęło, zaledwie kilka dni, a Lily miała wrażenie, że bardzo się zmieniła. Cichutko, na paluszkach, tak, by go nie obudzić podeszła i stanęła obok. Spokojnie oddychał, choć pewnie nie było mu zbyt wygodnie. Wyciągnęła rękę, by odgarnąć zbyt długi kosmyk z jego czoła. Już tak niewiele czasu pozostało...Pogłaskała go po głowie i uśmiechnęła się trochę smutno. Gdybym tylko poznała Cie wcześniej.
Powrót do góry Go down
Xan
Admin
avatar

Liczba postów : 329
Join date : 26/06/2013
Imię : Nathan

PisanieTemat: Re: Pokój nr 2   Wto Paź 08, 2013 10:03 pm

Żadnych snów - jak zwykle. Nic, tylko biała pustka. Poczuł czyiś dotyk na czole. Ktoś go tykał! TYKAŁ! Nikt nie miał go prawa tykać. Otworzył oczy i spojrzał na osobę przed nim. Lily. Cholera, miał tylko chwilę posiedzieć iść, a musiał zasnąć. Przeklnał w myślach parę razy. Patrzył wyczekująco na dziewczynę. Sam nie wiedział czego do końca wyczewkiwał. Przeprosin? Skruchy? Przyznania się do winy? Ciekawe czy ona zdaje sobie sprawę w jak fatalnej sytuacji się znaleźli. I czemu on nadal tu siedział? Bez sensu.
Powrót do góry Go down
http://hungergames.forumpl.net
Hachi

avatar

Liczba postów : 78
Join date : 02/07/2013
Imię : Ester

PisanieTemat: Re: Pokój nr 2   Czw Paź 10, 2013 4:50 pm

Kiedy tylko spostrzegła,że chłopak otworzył oczy szybko schowała ręce za plecami. Możliwe,że się nie zorientował. Uśmiechnęła się niewinnie do Nathana.
- Dziękuje,że tu ze mną zostałeś. Dasz wiarę,że zupełnie nic nie pamiętam? - powiedziała chcąc jakoś odwrócić jego uwagę. Głowa niesamowicie ją bolała.
Powrót do góry Go down
Xan
Admin
avatar

Liczba postów : 329
Join date : 26/06/2013
Imię : Nathan

PisanieTemat: Re: Pokój nr 2   Sro Paź 16, 2013 9:45 pm

- Nie - odpowiedział jednym, trzyliterowym słowem.
No to fajnie... I tak zaraz pewnie się od kogoś dowie. Kapitolczycy to wielkie paple. Do dupy. Ależ ona go irytowała. Udaje takie małe niewiniątko. Pewnie w duchu opracowuje mordercze plany, które wykorzysta na arenie. Ale było coś w niej intrygującego i pociągającego. I co tu robić? No właśnie... nic.
Westchnął.
- Więc... jesteś może głodna? - spytał.
Powrót do góry Go down
http://hungergames.forumpl.net
Hachi

avatar

Liczba postów : 78
Join date : 02/07/2013
Imię : Ester

PisanieTemat: Re: Pokój nr 2   Czw Paź 17, 2013 10:02 pm

Oj, była głodna. Na samą myśl zaburczało jej w brzuchu.
- ...Może pójdziemy na dach? - zapytała nagle - możemy tam siąść, zamówić jedzenie i tak dalej.
Zwykła głupia wymówka, byleby dalej zachowywać się, jak jego cień. Musi być niesamowicie irytująca.
- T-To znaczy emm... - machnęła ręką lekceważąco - wcale nie musimy! Znaczy zawsze możemy tu zostać albo mogę zjeść coś sama...Nie to , że chce gdziekolwiek z tobą iść..Uhm. Głupia Żabo! Wszędzie będzie dobrze.
Westchnęła cicho. Znowu się kompromituje, a przecież jeszcze kilka dni temu była nieświadoma wszystkiego i nigdy nie sądziła,że zakocha się w osobie jaka jest jej wrogiem. Wszystko jest bez sensu. Ona, on i to, że właśnie wygląda jak pomidor.


Powrót do góry Go down
Xan
Admin
avatar

Liczba postów : 329
Join date : 26/06/2013
Imię : Nathan

PisanieTemat: Re: Pokój nr 2   Pią Paź 18, 2013 10:46 pm

Uniósł jedną brew pytająco. Że hę? Nic nie ogarniał. Zresztą jak zwykle. Kobiety... Nigdy ich nie zrozumiesz... Wywracając swoimi oczyma zauważył zegar. Dziewiąta. Dziewiąta? DZIEWIĄTA! Spóźniliśmy się na trening! Czemu nikt nas do cholery nie obudził? i to ma być ta świetna ekipa? Co za banda... (cenzura).
- Właśnie jesteśmy spóźnieni na trening! - wykrzyknął.
Wyskoczył z pokoju z prędkością światła. Przebrał się w biegu i wziął szybko prysznic. Nie było czasu. Po chwili stał z mokrymi, niewysuszonymi włosami w drzwiach dziewczyny.
- Nie ma czasu, przebieraj się - powiedział przestępując nerwowo z nogi na nogę.
Powrót do góry Go down
http://hungergames.forumpl.net
Hachi

avatar

Liczba postów : 78
Join date : 02/07/2013
Imię : Ester

PisanieTemat: Re: Pokój nr 2   Pią Paź 18, 2013 11:02 pm

Trening! Zupełnie zapomniała. Biegała po pokoju i łazience jak szalona. Jedną ręką czesała mokre włosy, drugą ubierała się w czyste rzeczy, trzecią opatulała się w szalik. Po prostu człowiek orkiestra!
- Nie ma czasu do stracenia! Biegiem Tan, biegiem! - krzyknęła i łapiąc go z znienacka za rękę pędziła na oślep korytarzem. Nie miała pojęcia jaką drogą powinna pójść, ale było w porządku dopóki biegła. W końcu trafią, albo Nathan wkurzy się i pójdzie sam.
oboje z/t
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój nr 2   

Powrót do góry Go down
 
Pokój nr 2
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Pokój Snów
» Pokój Marzeń
» Pokój Czterech Pór Roku
» Pokój Śmiechu
» Pokój Zakochanych

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~Igrzyska Śmierci~ :: KAPITOL :: Kapitol :: Ośrodek szkoleniowy :: Apartamenty trybutów :: Dystrykt VII-
Skocz do: