IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Chamomile

Go down 
AutorWiadomość
Cham

avatar

Liczba postów : 24
Join date : 07/08/2013
Imię : Chamomile

PisanieTemat: Chamomile   Czw Sie 08, 2013 9:13 pm

Imię: Chamomile
Nazwisko: Evans
Wiek: 12
Grupa: Trybut
Miejsce zamieszkania: Dystrykt V
Rodzina: Rodzina Cham jest niezwykle liczna jak na standardy jej dystryktu. Zazwyczaj w jednej rodzinie jest jedno lub dwoje dzieci, jeżeli w ogóle są. Tu jest inaczej. I może to stało się problemem, przez który to wszystko tak daleko zabrnęło.

Alice (matka) - Zawsze chciała mieć dużo dzieci. Przynajmniej trójkę. Wesołą zgraje rozbieganych dzieci. Ale tak nie zdążyło się stać. Jak zwykle doglądała młyna pobierającego energie z wody. Jedna głupia awaria. Śmierć matki, śmierć ojców, śmierć tylu ludzi. Czemu Kapitol do jasnej cholery nie może dbać o swoje elektrownie? Chociaż tyle. Potrzebują prądu. Konserwacja elektrowni leży w ich interesie. Więc dlaczego nie przejmują się tym?

Roderick (ojciec) - od śmierci żony stara się jakoś ze wszystkim wyrobić. Czwórka dzieci na jego karku. Piątka to bogaty dystrykt, ale nie na tyle, by mógł sam wyżywić całą rodzinę. Dlatego również jego dzieci muszą nielegalnie pracować.

Aurora (starsza siostra), 14 lat - po śmierci matki spadło na nią dodatkowa praca. Kłusuje, kiedy się da przyjmuje dodatkową, nielegalną pracę. Stara się jakoś utrzymać całą rodzinę razem. Ale to nie było jej dane. Siostra wylosowana w dożynkach. Brat nie okazujący emocji, uciekający od wzroku innych. I Lilian. Och, Lilian zaczęła zadawać stanowczo za trudne pytania. Nie rozumie tego świata, tej niesprawiedliwości. Nie rozumie, czemu są Dożynki, czemu jej mama zginęła.

Finner (młodszy brat), 10 lat - czy kiedykolwiek pokazał swoje emocje? Cóż, ma w sobie coś z Chamomile. Obydwoje doskonale przejrzeli nawzajem swoje gry, ale zawiązali niemy pakt - jedno nie wytyka drugiemu kłamstw czy oszustw. Z resztą, on sam woli się wymykać z domu, niż spędzać czas z rodziną.

Lilian (młodsza siostra), 7 lat - zawsze jest wesoła, ale i zadziwiająco spokojna. Jeszcze nie tak dawno była taka naiwna. Ale zaczęła rosnąć, zmieniać się. Nie pamięta mamy, co nie przeszkadza jej w zadawaniu trudnych pytań. Czemu nie może tego wszystkiego zrozumieć, tylko musi zadawać te przeklęte pytania?!

Charakter: Wygląda na delikatną i niepewną. Wygląda. Co do jednego i drugiego nie można mieć pewności. Cóż, możliwe, że na arenie to właśnie ona cię zabije. Nie, nie ma jak cię dźgnąć nożem. Nie, nie ma jak ci skręcić karku. A jednak, kiedy wyczuje zagrożenie zabije cię. Coś się wymyśli.
Kolejną cechą nie pasującą do całokształtu, jest to, jaka fałszywa potrafi być. Świętnie odgrywa, zachowuje się tak, jak inni tego od niej oczekują, tak, jak inni się spodziewają.
Jednak, mimo tego wszystkiego trzeba przyznać, że jest sympatyczna i przyjacielska. Na pewno będzie ostrożna w dobieraniu sobie sojuszników, ale jeśli jakichś znajdzie, zostanie ich najlepszą przyjaciółką.
Wygląd zewnętrzny: 33 kg, 150 cm. Lekka niedowaga.
Zdrowa, lekko śniada cera przyozdobiona różowymi ustami. Wśród kątów i odchyleń twarzy, można dostrzec parę brązowych oczu, nad którymi czuwają cienkie pasma czarnych brwi. Długie czarne pasma zwane włosami zazwyczaj wiąże w kłosa lub warkocz w ciasnej precyzji. Można ją zobaczyć w różnych ubraniach, nie licząc sukienek. Oprócz tej szarej. No i beżowej. W sumie to zapomnijcie to o sukienkach.
Umiejętności: Dziewczę za namową siostry zaczęło się uczyć kłusownictwa. Jednakże, nie mogła naciągnąć cięciwy w żadnym z łuków. Stanęło na procy średniowiecznej. Śmiem twierdzić, że stwierdzenie że celnie z niej strzela mija się z prawdą.
Cham, jak to było wcześniej wspomniane świetnie gra. Kłamanie, udawanie i inne takie sprawy to rzecz, która najlepiej jej wychodzi.
O, i jest jeszcze jedna rzecz. Ma dość sprawne ręce, zwłaszcza dłonie. Z większością węzłów, warkoczy i wyplatanek radzi sobie dość szybko.
Wady: Na początek zajmijmy się tym, że ta dziewczynka nie jest zbyt duża. Nie ma się jak bronić. Nie ma szansy w walce wręcz. Trudno jej będzie o sojusznika, prawdopodobnie nikt nie ma zamiaru zawrzeć sojuszu z pierwszym kandydatem do zabicia. Nie ma takich możliwości jak starsi, nie może iść dzień i noc by się ukryć, nie ma dość wytrzymałości. Cóż, brak jej także siły czy dobrze wyrobionych mięśni. Może się poszczycić jedynie szybkością podobną do starszych trybutów. W reszcie konkurencji fizycznych jest stanowczo w tyle. Nie uniesie porządnej włóczni czy miecza. Praktycznie nie ma szans.
Historia: Och, chyba jej historia jest zawarta w tym wszystkim po trochu. Kiedy Lily miała rok, Cham straciła matkę. Ojciec zaczął mieć problemy z wyżywieniem gromadki, Rora zaczęła kłusować, Lil dorastała, a Finn zaczął oddalać się od rodziny. Cham podzieliła jego los w trochę mniej widoczny sposób. W końcu w zazwyczaj miętolące coś ręce dziewczyny wpadła proca. Zaczęła uczyć się strzelać. Samo wyrzucenie kamienia nie było zbyt proste, co dopiero celny strzał. W końcu nauczyła się wyrzucać kamień w pożądanym kierunku, jednak nie osiągał on celu. Nie miała czasu na dalszy warsztat. Została wylosowana.
Powrót do góry Go down
Shiion

avatar

Liczba postów : 39
Join date : 26/06/2013
Imię : Rivaille

PisanieTemat: Re: Chamomile   Sob Sie 10, 2013 8:43 am

akcept :3 ~
Powrót do góry Go down
 
Chamomile
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~Igrzyska Śmierci~ :: POSTACIE :: Karty Postaci :: Kobiety-
Skocz do: