IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pałac Sprawiedliowści

Go down 
AutorWiadomość
Xan
Admin
avatar

Liczba postów : 329
Join date : 26/06/2013
Imię : Nathan

PisanieTemat: Pałac Sprawiedliowści   Wto Lip 02, 2013 10:36 pm

***
Powrót do góry Go down
http://hungergames.forumpl.net
Eveline

avatar

Liczba postów : 10
Join date : 09/07/2013
Imię : Eveline

PisanieTemat: Re: Pałac Sprawiedliowści   Sob Lip 20, 2013 8:46 am

Eve odprowadziła trybutów do pokoi.
- Macie tylko 5 minut na spotkanie z rodzinami. Czas nas nagli. - oznajmiła zamykając drzwi do ich pokojów.
Szybkim krokiem skierowała się, mając nadzieję na spotkanie jakiegoś ciekawego "kąska" wśród strażników.
Powrót do góry Go down
Alejaroz

avatar

Liczba postów : 7
Join date : 26/06/2013
Imię : Daisy

PisanieTemat: Re: Pałac Sprawiedliowści   Pią Lip 26, 2013 6:53 pm

-5 minut- powtórzyła głucho.
Nie zdążyła nawet usiąść, gdy do pokoju wpadł Quinn. Nie mówił nic, od razu porwał ją w ramiona. Była mu za to wdzięczna, bo w tej chwili nie potrzebowała jakichś pocieszających gadek ani zapewnień, że wszystko będzie dobrze, tylko jego dotyku, jego czułości i wsparcia.
-Nie myśl o tym...- poprosiła nagle.
Wiedziała, że tak samo jak w jej, w jego głowie tworzą się czarne, najczarniejsze scenariusze.
-Ja... teraz wydaje mi się, że mam jakąkolwiek szansę, ale...
Poczuła, że jego uścisk stał się mocniejszy.
-Po prostu zrób wszystko, żeby przeżyć- szepnął- Wiesz, że nie mogę Cię stracić. Śmierć rodziców była wystarczającym ciosem.
-Ale nawet jeśli...
-Daisy...
-Nawet jeśli- znacząco podniosła głos- Jeśli mi się nie uda... Wiedz, że się starałam... Z całych sił... I... nie myśl o tym, co jest i co mogłoby być, ale...- głos zaczął jej się łamać- Po prostu pamiętaj o mnie...
-Nie zapomnę Cię nigdy...
-Kocham Cię...
-Ja Ciebie też... ja Ciebie też...
Więcej nie trzeba było. Trwali w objęciach i czekali na zjawienie się kogoś, kto ich rozdzieli. Być może na zawsze.
Powrót do góry Go down
Shiion

avatar

Liczba postów : 39
Join date : 26/06/2013
Imię : Rivaille

PisanieTemat: Re: Pałac Sprawiedliowści   Pią Lip 26, 2013 7:02 pm

Zmęczony nie wiadomo czym Rivaille wszedł do swojego pokoju odwiedzić. Siedział tam i siedział, a kotka nie dawała mu spokoju. Zdjął ją więc z ramienia i postawił na kolanach. - Musisz być dzielna, mała - drzwi otworzyły się niespodziewanie. Zrobił wielkie oczy, gdy spojrzał w twarz ojca. Otworzył i zamknął buzię. Nie tego się spodziewał C-co ty tu robisz? - wyjąkał. Jakoś nie miał chęci widywać nikogo z rodziny. - A ty nadal gadasz do tego głupiego kota - pokręcił ojciec głową z dezaprobatą. Rivaille zacisnął zęby. - Jeśli tylko tyle masz mi do powiedzenia to zjeżdżaj natychmiast! - krzyknął na niego. Noe było mu go żal. Właściwie zawsze miał starych głęboko w poważaniu. Staruszek bez słowa obrócił się do drzwi i wyszedł. - Masz mi wrócić żywy, młody - dosłyszał. - Nienawidzę cię - odpowiedział mu, a ten się zaśmiał. Odczekał kilka minut i wyszedł stamtąd omijając Strażników Pokoju, którzy patrzyli się na niego jak na idiotę. Rozejrzał się za kobietą ale nigdzie jej nie było. No cóż... Pozostało poczekać na dziewczynę z Dystryktu.
Powrót do góry Go down
Eveline

avatar

Liczba postów : 10
Join date : 09/07/2013
Imię : Eveline

PisanieTemat: Re: Pałac Sprawiedliowści   Sob Lip 27, 2013 12:11 am

Eveline skończyła rozmawiać z jednym ze strażników i podeszła do trybutów.
- Czas w drogę - uśmiechnęła się oraz wyszła z Pałacu Sprawiedliwości, gdzie czekał już na nich samochód.

[z/t Stacja kolejowa]
Powrót do góry Go down
Shiion

avatar

Liczba postów : 39
Join date : 26/06/2013
Imię : Rivaille

PisanieTemat: Re: Pałac Sprawiedliowści   Czw Sie 08, 2013 12:05 pm

Musiał Rivaille przyznać, że cholernie im się dokądś spieszyło. Wcisnął dłonie zwinięte w pięści do kieszeni spodni i ze zgarbionymi plecami ruszył za opiekunką, nie oglądając się na dziewczynę. Z jakiegoś powodu mało go obchodził jej los. I wyglądało na to, że w ogóle nie miał zamiaru wiązać z nią żadnego sojuszu. Czyżby myślał, że poradzi sobie sam? Jeśli tak, to prędzej zginie niż zostanie przy życiu.

[z/t Stacja kolejowa]
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pałac Sprawiedliowści   

Powrót do góry Go down
 
Pałac Sprawiedliowści
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
~Igrzyska Śmierci~ :: DYSTRYKTY :: Dystrykt IV :: Dystrykt-
Skocz do: